Urocze mordki i bujne czupryny, sympatyczne i przyjaźnie nastawione. O kim mowa? O Alpakach! W czwartkowe przedpołudnie zagościły w ogrodzie Centrum Pomocowego Caritas im. św. Jana Pawła II w Gdańsku. Wszystko to za sprawą współpracy z „Alpaki’’. To młode gospodarstwo w samym sercu Kaszub- Nowej Hucie, które zajmuje się hodowlą Alpak i Lam. Już na pierwszy rzut oka widać, że opiekują się nim osoby z dużą wiedzą i miłością do zwierząt oraz wielkim sercu. Dzięki ich doświadczeniu  mieliśmy okazję oddać się w moce terapeutyczne tych zwierząt. O zaletach przebywania z alpakami nie ma końca. Mają delikatną i łagodną naturę, są cierpliwe, nie wykazują agresji. A co najważniejsze uwielbiają towarzystwo ludzi. Z badań wynika, że przebywanie z alpakami może wręcz obniżać ciśnienie: te zwierzęta mają w sobie tyle spokoju, że przebywając pomiędzy nimi, człowiek również jest w stanie wyciszyć się i uspokoić. Alpaka to też jedno z niewielu zwierząt, których towarzystwem mogą cieszyć się alergicy. W sierści alpaki nie ma lanoliny, więc w jej wełnie nie rozwijają się roztocza. Wyglądem przypominają wielkie, kudłate maskotki, dlatego ludzie czują się przy nich bezpiecznie. Powiem Wam, że nasza zabawa oraz spacer z nimi również był dawką radości, a zarazem spokoju. Alpaki są urocze i takie słodkie, a ich wystające z buźki ząbki czy odgłosy, które wydają, są po prostu urocze. Ja się zakochałam!